Keep Calm - Stoicyzm dobry na wszystko.



Premier Wielkiej Brytanii znalazł się w szpitalu na Oddziale Intensywnej Terapii. Wcześniej było wszystkim wiadomo że pan Johnson został zainfekowany wirusem, ale miał się czuć dobrze, objawy były łagodne. I nagle buum, wiadomość że jest hospitalizowany. Pojawiły się również ostatnio informacje prasowe, że wcale te początki choroby nie były tak łagodne. Ale po co było niepokoić opinię publiczną, kiedy listy zostały wysłane do każdego domostwa, z podpisem Borysa Johnsona? Broszura dostarczona bez zarzutu przez pocztę, zachęca do wytrwałości w przestrzeganiu zakazów i nakazów;  Stay home, protect the NHS and save lives (Zostań w domu, chroń służbę zdrowia i uratuj ludzkie istnienia). Borys Johnson nie specjalnie może w tej chwili mówić za siebie, więc zrobił to jego zastępca, minister spraw zagranicznych Dominic Raab, informując że premier wykonuje pozytywne kroki i jest w dobrym nastroju. Jakie pozytywne kroki można wykonać, leżąc na szpitalnym łóżku w izolatce ? Chyba tylko czekać na ustąpienie choroby.

Stoicyzm obecnie rządzących na 10 Downing Street nie jest czymś nowym, jeśli chodzi o stosunek Brytyjczyków do kryzysów społecznych. A czasem pewien cynizm również. W 1952 r. w czasie kiedy Londyn został opanowany przez wielki smog, premier Winston Churchill nie zrobił nic, mimo że aglomeracja londyńska została sparaliżowana a ludzie masowo umierali w szpitalach ( na skutek zaczadzenia- smog był skutkiem intensywnego spalania węgla w Londynie). Churchill krytykowany nawet przez członków własnego gabinetu odpowiedział, że ten smog nie może trwać przecież wiecznie. Miał rację, przy zmianie pogody sytuacja powróciła do normy. Jednak 12 tys. mieszkańców zmarło w ciągu czterech dni.               
Najbardziej jednak znanym przykładem brytyjskiego stoickiego spokoju jest słynny slogan, Keep Calm and Carry On, czyli -Zachowaj spokój i Rób swoje. Historia jest dosyć kuriozalna ; w 1939 r. brytyjski rząd spodziewając się niemieckiej inwazji i nalotów lotniczych, wydrukował 2.45 miliona propagandowych plakatów, właśnie z powyższym zdaniem. Zamiast podnieść morale brytyjskiego społeczeństwa w czasie Blizkrieg'u,* z jakiegoś powodu wykorzystano tylko ich znikomą ilość i o całej inicjatywie wszyscy wkrótce zapomnieli. Dopiero przypadkiem w 2000 r. odkryto egzemplarz w antykwariacie w Alnwick i słowa odezwy zrobiły furorę, wykorzystane tym razem komercyjnie. Jest dostępna szeroka gama artykułów z nadrukiem Keep Calm and Carry On, jak postery, kubki, koszulki. Często z przewrotną modyfikacją, np. Keep Calm and Drink Coffee ( Zachowaj spokój i pij kawę) lub Stay Alive and Avoid Zombies ( Pozostań wśród Żywych i Unikaj Zombie).                                       
 Nawiązując do tradycji, rządzący gabinet powinien wydrukować także plakaty z nieco zmodyfikowanym sloganem, odpowiednim do bieżącej sytuacji ; Stay home and Carry on ( Pozostań w domu i rób swoje). A Borysowi Johnsonowi podejmującemu kolejne kroki życzyłbym powodzenia używając innego, filmowego zwrotu ; Prime Minister, Carry on (Premierze, do dzieła) .

Blitzkrieg - niemieckie określenie  oznaczające  ' wojnę błyskawiczną'

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Skok żołnierza i bitwa o Killiecrankie

"Las deszczowy" w Szkocji ?

Wyprawa do Tarf Hotel